Forum OKF MISCAST
Forum miłośników gier bitewnych i fantastyki
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Miscast na wyjeździe...czyli troche o wyjazdowych turniejach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OKF MISCAST Strona Główna -> Warhammer The 9th Age
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bela16
Gwardzista



Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Giżycko

PostWysłany: Pon 22:14, 22 Lut 2016    Temat postu:

Gratuluje Smile ostatnia bitwa to istna mordęga, aż zachciało mi się pograć Razz
Chciałem tylko podszeptać, że najprawdopodobniej ograniczą latające stworki w HE (maksymalnie 2 modele spośród smoka dużego i małego oraz obu feniksów)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rob
Chorąży



Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 573
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: MKGB Północne Rubieże Pisz

PostWysłany: Wto 23:37, 23 Lut 2016    Temat postu:

ładnie opisane, gratulacje wygranej.

opłacało się zrobić speed painting. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fario
Gwardzista



Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 173
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 18:00, 25 Lut 2016    Temat postu:

Gratulacje! Zadanie wykonane-Lohost królem na Wawelu Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damroth
Lord Inkwizytor Moderator



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 1930
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 16:46, 24 Kwi 2016    Temat postu:

23 kwietnia bylem na lokalnym turnieju w Chełmży. Sama droga w jedna strone bez spiny zajmuje 2h15m do 2h30m. Na miejscu zastalem bardzo zacna miejscowke z ogromem miejsca, przygotowane blaty i poczenstunek. organizatorzy sie spisali i zapwnili poczenstunek, muzyke oraz dbali aby zadna osoba nie czula sie samotna czy pomienieta Smile

Na turnieju zagralo 12 graczy, po kilku z Chełmży, Torunia i Koszalina oraz ja.
Przez caly turniej mialem wrazenie, ze cofnalem sie w czasie do tego slodkiego stanu gdzie wygrana byla dodatkiem do prostych zmagan oddzialow, epickich samobojczych szarzy czy brawurowo rzucanych czarow z 5 kosci.

Zagralem rozpiska zapozyczona od Heliona, po lekkich modyfikacjach.
Oltarz 2+ z rerolem, slomka i lusterko
Marszalek na gryfie, 4+ regeny, 2+ sejwa, 2+ na ogien i 10 inicjatywy i ranienie najgorzej na 4+ (taki antymonster)
38 gwardzistow z tarczami i sztandarem z szybkobiegiem
bsb 1+, jednorazowy rerol i 2rak, odpornosc na fear i terror
2lv mag metalu ze skrolem
2lv mag light z dodatkowym czarem
2lv mag light z shildingiem
47 pikinierow z +1mv
2xarmata
huragan
3x20 swordsmenow z czempionami i sztandarami

W pierwszej bitwie trafilem na ogry.
Oczywiscie murny, maneatersi, thundertusk, ironi z kadra koty i 6 bullsow.
Nie zaczynam, przeciwnik na full speedzie do mnie.
Lekko koryguje ustawienie i zadaje tu jedna rane tam dwie, nic wielkiego.
W drugiej przeciwnik pali szarze gutstarem (dobrze ze sie odrobine cofnalem). Wbija mi jakies rany ze strzelania na oltarzu.
W swojej drugiej wpadam gwardia w gutstar a pikinierami w bulli. Huraganem zastawiam gorgera, ktory wylazl mi na tylach. W magii wrzucam +1 do trafienia na gwardie, jakies wardy czy inne rerole. Miele ten gutstar choc mial na sobie regene, trace bsb. Przeciwnik uwala breja o 5 a ja zaganiam. Pikinierzy lamia bulli i wpadaja w murnfangi. Moj gryf bije sie z thundertuskiem. W kolejnej rundzie dostaje kolejna rane na oltarzu, zostaje na ostatniej. Murny ustaly i troche utknalem zamiast pomc mojemu gryfowi. Ze strzelania i magii zabijam 4 z 6 maneatersow. Trace gryfa i thundertusk wpada mi w piki. Kontruje go detaczmenetm i biore na czelendz. Wrzucam distracting, pikinierzy przpominaja sobie od czego maja piki i lethale przeciwko murnom i klada ostatniego z nich. Brej chyba o 6 i zagonony tusk.
Gwardia dozyna maneatersow, huragan lamie sie od gorgera ale ucieka w bezpieczne miejsce. Konczymy gre po 4 turze, ogrom zostal jeden model po srodku mojego wszystkiego poza gryfem i bsb. 20-0

Duga bitwa to haje na smoku, 2x fast, 25 white lions, 25 swordmasterow, ok 30 lothern see guardow i 2 bolce. @ magow i bsb z lukiem z s5.

Ja zaczynam i zdejmuje wiekszosc jednego fasta i jeden bolec. haje zdejmuja mi kilku gwardzistow i wyciagaja skrola. Smok za domkiem. iscast zabiera jeden czar elfom-pocisk z white.
W kolejnej zabijam drugiego bolca ze strzelania i wrzucam jakies pociski, dalej mizianie. W jego trace kolejnych gwardzistow, smok wylatuje zza gorki. Probuje przyspieszyc bitwe i pale szarze na jego magow, trace z ss kolejnych gwardzistow. Z magii udaje mi sie zdjac zabezpieczenia smoka a w fazie strzelania z 2 tub posadzic go panikujac stojacego obok fasta, ktory z 3 kosci juz sie nie zbiera. Trace kolejnych gwardzistow. Napieram spiearmenami i wjezdzam oltarzem w swordmasterow. Pociskuje co sie da, wiec strzelanie juz prawie nie istnieje, moje puchy strzelaja tez do tej piechoty zdejmujac 14 modeli w 2 tury. Oltarz rzuca plonace ataki, ktore skutkuja wyparowaniem kilku kolejnych SM. Ogolnie od tego momentu bitwa pod kontrola i szybkie ruchy wycinajace przeciwnika. Na stole zostaja white lions z bsb. Ja trace cale nic. 20-0

Ostatnia bitwa to DE. Byl assasin, meduza, 2x5 warlockow czarujacych, 2 rydwany z bolcami, 30 gwardii z bohaterem pucha, kolo 25 wiedzm, 2 malych magow i kusznicy.

W pierwszych turach mizianie, moja gwardia wpada w wiedzmy, wspomagani detka, robia im breja o 4 ale oddzial zostaje. Dostaje kontre w postaci rydwanu na bok, meduzy na front, warlockow na front detki. Mam bsb w oddziale i jestem w zasiegu generala z 10ld, wiec mam nadzieje ze ustoje a kontry mam juz gotowe. Niespodzianka jest ze gwardia na 9+ decyduje sie wbic w moich spearmenow, co im sie udaje. Detaczment nie moze im pomoc, bo sam walczy z 2 lockami. Po tym jak trace spirmenow o wlos pogon mija moj kloc z magami. Wielki multikombat ustaje, ida kontry i rozbijam to wszystko. Ustawiam sie do kontry na gwardie moim oltarzem, liczac ze nie dobiegnie od jednej armaty do drugiej z pogoni. Nie dobiega, wiec moj oltarz wbija im sie w boczek. Gryf bije kusze, pomaga mu huragan, magowie zdejmuja ostatni rydwan. Pozniej gra idzie sprintem, na polowie przeciwnika jego breje, na mojej ja rzucam za swoje oddzialy w tym za oltarz. Tak do konca gry, zbieram pojedyncze czarownice, ktore ratujac zycie wybiegly z oddzialu, dobijam warlocka. Jednoczesnie ustaje na 3 brejkach oltarzem na 9 (stubborn). gra sie konczy zajmuje objective i mam 19-1 bo jednak troche za duzo stracilem (piki, detke czyli circa 700pkt) albo za malo zabilem (gwardia plus heros to prawie 700pkt).

ogolnie pojechalem tam sprawdzic co i jak z ta rozpiska jest. mam kilka uwag ale dotycza one wiecej mojej gry niz samej rozpiski. Elementami do przemyslenia jest gryf w kontekscie demingow lub flagellantow, wzglednie dodatkowej artylerii.
natomiast to czego przemyslec nie musze, to kolejny turniej w Chełmży. Polecam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rob
Chorąży



Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 573
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: MKGB Północne Rubieże Pisz

PostWysłany: Nie 18:46, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Gratuluję wyniku. Jednak imperium nadal coś potrafi. Ciekawe jak kawaleria teraz śmiga?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damroth
Lord Inkwizytor Moderator



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 1930
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 21:16, 24 Kwi 2016    Temat postu:

jak przetestujesz to daj znac Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamel
Sierżant



Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 300
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 9:06, 25 Kwi 2016    Temat postu:

Gratulacje - dobry gracz wygra nawet śmieciem, ja może bym poremisował, jeśli miałbym rozpiskę na 5000 pkt Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lenczek
Gwardzista



Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:45, 25 Kwi 2016    Temat postu:

Kamel rób jakiś turniej Very Happy ja już Heje swoje picuje Razz Właśnie podstawki pod DP robie RazzRazz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamel
Sierżant



Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 300
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 18:56, 25 Kwi 2016    Temat postu:

8 maja pasuje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamel
Sierżant



Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 300
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 18:56, 25 Kwi 2016    Temat postu:

8 maja pasuje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamel
Sierżant



Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 300
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 18:56, 25 Kwi 2016    Temat postu:

8 maja pasuje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lenczek
Gwardzista



Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:28, 26 Kwi 2016    Temat postu:

nie......tylko nie pierwsza połowa maja....;/ wesela i komunia...;/.;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damroth
Lord Inkwizytor Moderator



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 1930
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 17:30, 19 Maj 2016    Temat postu:

14-15 maja bylem na Gnomiconie w Szczyrku. Ostatni przystanek przed ogloszeniem kadry na Mistrzostwa Swiata w Atenach. Dodatkowa atrakcja dla mnie bylo to, ze ja bronilem tutulu bo wygralem tam rok wczesniej.

Zagralem takim zapozyczonym buidem od Heliona, po wlasnych przerobkach:
Papa na oltarzu, 2+ z rerolem, +1 do sily, 2+ na ogien, lusterko
Bsb 1+ sejwa z jednorazowym przerzutem, wielka bron, odpornosc na strach i terror
Mag 3lv light z shildingiem
mag 2lv light z dodatkowym czarem
mag 2lv wilderness ze skrolem
48 pikinierow fcg +1 do ruchu
3x20 swordsmenow fcg
37 gwardzistow z tarczami i sztandarem strider, swiftstride
2x armata
27 flagellantow
huricianium

Bitwa 1 Rychu Sylvan Elves
Rozpiska mi dobrze znana, Laik gra identyczna, kloc treekinow, lucznicy, kloc driad z bohaterkami, jakies smieci

Ogonie od 1 tury bije sie moja gwardia i oltarz z treekinami. Przegrywam to starcie. Driady dostaja na twarz flagusow, ale przeciwnik z 27 woundow warduje blisko 70% (mial ward na 5+). Zajmuje objective wiec konczy sie tylko 9-11. Najchetniej bym zapomnial o tej walce. Odgiecie sttystyczne bylo niesamowite na korzysc przeciwnika, a rzadko narzekam na kostki. Stracilem gwardie, bsb i flagelantow. Zastrzelilem orla, zainkasowalem jedna z bohaterek z driad, polowe jednych skautow i polowe tancerzy.

Bitwa 2, Dzićka Dread Elves na monsterach.
Od 2 rundy wszystko w walkach. Armaty na 3+ trafia tylko raz w ciagu calej bitwy. Gwardia pokonuje chyba z tysiac punktow, ale w jednej rundzie mam hydre w 2 szeregu swordsmenow z magami. Przeciwnikowi zabraklo szczescia i zadal z atakow, zioniecia i stompa 3 rany. Reszte zamiotlem. Starczylo chyba 16-4 nie pamietam.

Bitwa 3, QC i orki.
Opowiesc o tym jak flagusi wsysaja arachnaroki. Wystawienie po przekatnej, ja skitrany w rogu. QC ustawia swoje monstery i bohaterow na rydwanach za gorkami itd. W swojej ide na max do przodu, on czeka, ja dalej do przodu on do mnie. Puchy zdejmuja doomdivera i sie zacinaja. Arachnarok wpada mi we flagusy i schodzi w 2 turze zabierajac z 14 ze soba. Pozniej ja wbijam oltarzem w drugiego aroka, reforma blokuje mu napor bohaterow. Lapie pozniej jego generala gwardia, flagusi wbijaja w tego aroka z oltarzem. W ture inkasuje z 600pkt. Lewa flanka i moi swordsmeni walczacy przeciwko bohaterowi na pajaku i kawalerii na wilkach-sliska sprawa bo wczesniej staneli na manglerze. Skubani pokonali oba te oddzialy, zdeptali drugiego manglera i wbili z pogoni w bohatera na rydwanie lamiac go. Mistrzostwo swiata. Flagusi zabieraja jeszcze maga orczego i blokuja mozliwosc zajecia objectivu. Wygrywam 18-2 (albo odwrotnie z poprzednia bitwa moze 14-6).

Po pierwszym dniu mam 43 pkt co stanowi calkiem dobry dorobek. Grill wieczorem, dodatkowa bitwa treningowa pod ETC.

Kolejny dzien na 6 stole spotkalem Kangura i bretonie na piechote...serio. Wmurowalo mnie. Bitwa byla szybka, uwzialem sie na jeden oddzial stojacy w srodku i wybilem ich czarami do nogi w ciagu 2 rund. Panika zabrala ze soba oddzial relikwie z bsb. W sumie bitwa sie skonczyla w tym momencie. Oddalem jeszcze kilka ran na oltarzu i dziala, zgarnalem reszte poza generalem. 20-0

Ostatnia bitwa i Flam (gracz z Rosji) i jego orki. Bitwa stresowa, utrudnienia w komunikacji i podejscie gracza, ze polski sedzia bedzie sedziowal na moja korzysc. Ogolnie bitwa sie zaczela od oddania za darmo jego svagy, obstawil swoj oddzial ja doklipowalem mu na naroznik swoja gwardie i przepchnalem ten oddzial. Wg przeciwnika zrobilem tam straszny blad, ze zle rozgralem kolejnosc walk bo w ten sam oddzial wpadali flagusi...natomiast ja szybko policzylem, ze flagusi wbijajacy w savagy nie daja mi przewagi poki savage maja frenzy i wyzsza sile. Zostawilem ich wiec na wszelki wypadek gdybym nie przepchnal tego oddzialu. Pozniej dostaje aroka we flagusow, zgodnie z planem i arok wychodzi z tego pojedynku na 3 ranach. Gwardia bierze sie za aroka, trace od chopersow jednych swordsmenow. Reszta czaruje i ustawia szachy. Zabijam oba rydwany, sciagam jakichs chopersow, obrywam cos tam z magii. Trace bsb ale dobijam aroka. Pozniej idzie stresowa sytuacja gdy wbijam na styk oltarzem w oddzial z jego kadra i gwardia od boku. Przepycham zdobywajac objective. Trace jeszcze jednych swordsmenow od black orkow w szarzy na 9 z 2 kostek. Znowu skandal, bo gosc uznaje ze wpada w moich magow, tam mu sporo brakuje...Sedzia znowu przyznaje mi racje i jest granda oczywiscie. Armaty na koniec zechcialy zestrzelic klopy przeciwnika. Skonczylo sie na 18-2.

Razem ugralem 81pkt z bitew. pozniewaz nie gralem swoja armia ale takim pozyczonym zbitkiem modeli, nie mialem max za malowanie i o malowanie przegralem z Gąsiorem 3 miejsce. Zakonczylem na 4 lokacie, co tez jest dobrym wynikiem. Przykro troche, ze jako jedyny reprezentuje region na wyjazdach, ale widac taki urok.
Pozdrowienia jesli ktos tutaj dotarl.


Ostatnio zmieniony przez damroth dnia Czw 18:18, 19 Maj 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamel
Sierżant



Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 300
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 17:38, 19 Maj 2016    Temat postu:

... a co dalej?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damroth
Lord Inkwizytor Moderator



Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 1930
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 18:25, 19 Maj 2016    Temat postu:

Co z czym dalej? Dalej kadra na Mistrzostwa Swiata, dostalem powolanie. Pozniej to sie okaze, bo u nas nie ma juz nawet z kim zagrac...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OKF MISCAST Strona Główna -> Warhammer The 9th Age Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin