Forum OKF MISCAST
Forum miłośników gier bitewnych i fantastyki
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zmywanie farby.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OKF MISCAST Strona Główna -> Malowanie i Konwersje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kero
Czempion



Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brodnica

PostWysłany: Nie 18:06, 10 Lut 2013    Temat postu: Zmywanie farby.

Ponieważ planuję WPGI (Wielkie Przemalowanie Gwardii Imperialnej) mam pewne pytanie sugerowane już w temacie.

Jak dobrze zmyć farbę z figurek, zarówno tych małych jak i czołgów?

Dodatkowo chciałbym spytać, czy znacie jakiś sposób na oczyszczanie podstawek ze wszystkiego Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
korek
Chorąży



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Północy...

PostWysłany: Nie 21:54, 10 Lut 2013    Temat postu:

Z metalowych to wiadomo - DOT4, natomiast plastiki to: woda, dość "twarda" szczoteczka do zębów (im nowsza tym lepsza Wink ), nożyk do wydłubywania farby z zagłębień i mnóóóóstwo cierpliwości... Wszelkie rozpuszczalniki chyba odpadają bo ten plastik, z którego są figsy zrobione jest bardzo wrażliwy tak na chemię jak i na wyższą temperaturę. Chyba że ktoś zna specyfik, który zmywa farbkę a nie rozpuszcza figurki - ja takiego nie znam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MaCa
Weteran



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 22:12, 10 Lut 2013    Temat postu:

Mortimer sugerował trzymać plastikowe figsy w płynie hamulcowym DOT-3. Miał swego czasu filmik na cytadeli o tym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spyro
Gość






PostWysłany: Nie 22:25, 10 Lut 2013    Temat postu:

ja zawsze zmywałem plastiki w DOT 3 lub DOT 4 i nigdy mi się nic nie rozpuściło a zmywałem także modele do lotra które mają mnóstwo cieniutkich elementów które powinny się powyginać w przypadku gdy DOT niszczyłby plastik. Raz marinów trzymałem w DOT 3 przez ok 6-7 miesięcy i nic się nie stało (oczywiście dlatego że o nich zapomniałem Razz). To samo się tyczy podstawki, do Płyny hamulcowego i po nocy klej się nieco rozpuści i potem nożykiem zdjąć/ zdrapać to co było na podstawce.
Powrót do góry
Siena
Weteran



Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pisz

PostWysłany: Pon 18:33, 11 Lut 2013    Temat postu:

korek napisał:
Z metalowych to wiadomo - DOT4, natomiast plastiki to: woda, dość "twarda" szczoteczka do zębów (im nowsza tym lepsza Wink ), nożyk do wydłubywania farby z zagłębień i mnóóóóstwo cierpliwości... Wszelkie rozpuszczalniki chyba odpadają bo ten plastik, z którego są figsy zrobione jest bardzo wrażliwy tak na chemię jak i na wyższą temperaturę. Chyba że ktoś zna specyfik, który zmywa farbkę a nie rozpuszcza figurki - ja takiego nie znam.


Denaturat jest ok na plastiki. DOT też jest dobry. Trzeba tylko być przygotowanym na rozpuszczenie kleju Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prezes
Szef Olsztyńskiego Klubu Fantastyki



Dołączył: 22 Cze 2005
Posty: 1122
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:14, 12 Lut 2013    Temat postu:

Zgadzam się z przedmówcami Very Happy
Ja osobiście stosuję do zmywania farb z metalowych figurek rozpuszczalnik , płym chamulcowy ( DOT-3 i DOT-4, chyba 3 lepiej 'bierze" farbę) lub płyn do zmyawania farb akrylowych ( ten szczególnie polecam świetnie zmywa Very Happy ). po wymoczeniu figurki w wybranym specyfiku... bierzemy szczoteczkę do zebów i pod wodę ... ja daje letnią i delikatny strumień z kranu... i szorujemy a farba powinna zejść, w zakątkach i zagłębieniach czasami trzeba igłą pogmerać Wink.
Co do plastików to NIGDY NIESTOSUJCIE ROZPUSZCZALNIKA!!!! to smieć dla figutki... Crying or Very sad . Pozostałe zpecyfiki czyli DOT -y i płyn do zmywania farb akrylowych zdają świetnie egzamin, procedura jest ta sama co przy metalach... moczenie , szorowanie tylko przy gmeraniu w szparkach ostrożniej trzeba i z uwagą większą Wink . ja osobiscie wolę przy plastikach zmywacz do farb akrylowych ... mam wrażenie że po DOT na powierzchni figurki powstaje cieniutka warstwa miększego plastiku.
Gdzie nabyć w/w specyfiki.... rozpuszczalnik do farb ftalowych - każdy sklep z farbami, DOT-3 i DOT-4 stacja benzynowa lub sklep z częsciami samochodowymi, zmywacz do farb alrylowych sklep modelarski u Rysia ..... szczoteczka od zebów .... no hmmmm łazienka w każdym domy , tylko proszę po zabiegach z figurkami pamiętać o jednym ... ta szczotka nienadaje się już do szorowania zebów, trzeba zaopatrzyć się w nową Wink


Ostatnio zmieniony przez Prezes dnia Śro 12:58, 13 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OKF MISCAST Strona Główna -> Malowanie i Konwersje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin